Tygodnik Strefa Mińsk NR 23/24 (291/292)

Jak płacić mniej za prąd?

Statystyczna polska rodzina wydaje ponad jedną trzecią domowego budżetu na opłaty związane z życiem i energią.

Opublikowano: 2 Grudnia 2014, Wtorek, 21:59
Autor: btsd
 0 0 0

Statystyczna polska rodzina wydaje ponad jedną trzecią domowego budżetu na opłaty związane z życiem i energią. Niestety ten koszt nie będzie maleć. Dlatego w obliczu rosnących cen prądu warto postawić na jego własną produkcję zwłaszcza, że wybór oszczędnych i ekologicznych rozwiązań jest szeroki. Jednym z nich jest fotowoltaika. Jak więc zostać prosumentem, stworzyć własną mikroinstalację i zaoszczędzić nawet 2 tys. zł w skali roku.

Często słyszy się, że Polska ma zbyt małe nasłonecznienie, aby instalacje fotowoltaiczne mogły pracować efektywnie. To mit. Niemcy i Czechy, które świecą przykładem w tej kwestii, mają nasłonecznienie porównywalne do naszego. Nieprawdą jest również, że panele fotowoltaiczne (PV) przestają zupełnie działać w zachmurzony dzień. Jedynie spada ich moc. Często mówi się, że to się nie opłaca, a same panele są bardzo drogie. W wyniku dynamicznego rozwoju branży Odnawialnych Źródeł Energii (OZE) i dużej konkurencji na rynku, w ostatnich latach ich ceny spadły o blisko połowę. Z kolei sama wydajność paneli fotowoltaicznych zdecydowanie się poprawiła. Niestety, jak pokazały badania przeprowadzone przez TNS Global na zlecenie Fundacji Banku Ochrony Środowiska, tylko co dziesiąty Polak wie, że są środki publiczne pozwalające dofinansować mikroinstalacje fotowoltaiczne we własnym domu. Tymczasem takie wsparcie może znacznie obniżyć koszt całej inwestycji.    
W Polsce za kluczową barierę rozwoju OZE uchodzą koszty, ale prawdziwym ograniczeniem jest niewiedza. Z przeprowadzonych w ramach kampanii „Postaw na słońce” badań wynika, że aż 98 proc. Polaków nie ma pojęcia, co kryje się pod słowem „Prosument”, a aż dwie trzecie z nas nie wie czym są Odnawialne Źródła Energii. Nie wiemy też skąd czerpać dofinansowanie na mikroinstalacje fotowoltaiczne – zauważa Barbara Lewicka-Kłoszewska, ekolog i wiceprezes Fundacji BOŚ.
Warto zatem podkreślić, że decydując się na instalacje prosumenckie możemy skorzystać z dotacji udzielanych przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) w wysokości nawet do 40% kosztów inwestycji.

Panele zamiast lokaty bankowej
Jak zarobić na produkcji prądu i to nie będąc właścicielem wielkiej elektrowni, ale małej przydomowej instalacji? Przykładowo, mała instalacja fotowoltaiczna (PV) o mocy 2-3 kWh, czyli taka, która spełni potrzeby przeciętnego gospodarstwa domowego, to obecnie koszt 15-20 tys. złotych. Wystarczy tylko 30 mkw. dachu czy działki, aby zostać prosumentem, czerpać i produkować prąd na własny użytek, a nadmiar – odsprzedawać do sieci.
Z wyliczeń przygotowanych przez Ekspertów z Laboratorium Fotowoltaiki Politechniki Warszawskiej wynika, że czteroosobowe gospodarstwo domowe, które zainwestowało w system o mocy 5 kWp, mogłoby obniżyć roczny rachunek za energię z 2475 zł aż do 275 zł.
(Efekt ekonomiczny zainstalowania modułów fotowoltaicznych dla gospodarstwa domowego na przykładzie czteroosobowego gospodarstwa domowego i systemu o mocy 5 kWp – przy założeniu, że cała wyprodukowana energia elektryczna jest na bieżąco zużywana przez gospodarstwo domowe. Zużycie energii w takim gospodarstwie to ok. 5000 kWh rocznie. Obecnie cena energii wynosi średnio 0,55 zł za 1 kWh zużytej energii elektrycznej. Zatem za energię zużytą w ciągu roku zapłacimy: 5000 kWh * 0,55 zł/kWh = 2475 zł. Dobrze zaprojektowany system fotowoltaiczny powinien produkować średnio 900 kWh w ciągu roku z 1 kW zainstalowanego. Zatem mając instalację o mocy 5 kW produkcja systemu powinna wynieść około: 5 kW * 900 kWh = 4500 kWh. Oczywiście, rzeczywista produkcja energii elektrycznej może być nieco wyższa lub niższa, w zależności od licznych czynników zewnętrznych, tj. warunki atmosferyczne (duże zachmurzenie lub brak chmur) lub też występowania zjawiska zacienienia modułów lub ich fragmentów. Teoretycznie system pozwoli na pokrycie 90% zapotrzebowania energetycznego czteroosobowego gospodarstwa domowego. Rachunek za energię elektryczną wyniesie: 5000 kWh – 4500 kWh = 500 kWh. Zatem finalnie mamy: 500 kWh * 0,55 zł/kWh = 275 zł w ciągu roku).

Jednorazowy koszt takiej inwestycji zwraca się po ok. 8-10 latach, w zależności od wysokości zużycia energii elektrycznej oraz dostępnych dofinansowań. Po tym czasie możemy śmiało już tylko oszczędzać ponad 2 tys. zł w skali roku. Żadna lokata bankowa dostępna na rynku nie dostarcza takiego oprocentowania – przekonuje Barbara Lewicka-Kłoszewska.
Aby ułatwić wyliczenia i prognozę oszczędności, w ramach kampanii „Postaw na słońce” Fundacja BOŚ przygotowała sześć specjalnych kalkulatorów, dzięki którym można wyliczyć zużycie energii elektrycznej, emisję CO2 oraz jego kompensację, dobór paneli fotowoltaicznych i efekt ekonomiczny takiego przedsięwzięcia. Szczegóły znajdują się na www.postawnaslonce.pl.

Jak zostać prosumentem?
Trzeba zainstalować i uruchomić u siebie mikroinstalację (np. fotowoltaiczną) pozwalającą na wytwarzanie energii elektrycznej lub energii elektrycznej w skojarzeniu z ciepłem (tzw. mikrokogeneracja). Dofinansowanie NFOŚiGW w tym zakresie obejmuje dofinansowanie, zakup i montaż nowych instalacji i mikroinstalacji OZE typu prosumenckiego dla potrzeb budynków mieszkalnych jednorodzinnych albo wielorodzinnych.
Dzięki niedawnej nowelizacji prawa energetycznego w Polsce, przyłączanie takiej własnej mikroinstalacji do sieci stało się prostsze. Jeśli chcemy produkować energię wyłącznie na potrzeby naszego gospodarstwa domowego, wszelkie koszty z przyłączeniem poniesie zakład energetyczny.  Nie musimy mieć też żadnej koncesji, ani obowiązku prowadzenia działalności gospodarczej, a nadmiar wyprodukowanej energii możemy odsprzedać.

Tekst i fot. na podst. mat. Fundacji BOŚ

Opiekę merytoryczna nad projektem sprawuje Laboratorium Fotowoltaiki Politechniki Warszawskiej. Projekt jest wspierany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Minisłowniczek
Odnawialne źródła energii
– źródła energii, których używanie nie powoduje ich długotrwałego deficytu. Zaliczają się do nich, m.in.: wiatr, promienie słoneczne, pływy i fale morskie.

Fotowoltaika (PV)
– słoneczna energia elektryczna, która stanowi jedno z najbardziej przyjaznych środowisku źródeł energii. Ponieważ promienie słoneczne są powszechnie dostępne i możliwa jest ich
bezpośrednia konwersja na energię elektryczną stanowi realną alternatywą dla paliw kopalnych.

Panele fotowoltaiczne (PV)
– instalacje często mylone z kolektorami słonecznymi. Podczas gdy kolektory słoneczne przekształcają energię słoneczną w ciepło, panele fotowoltaiczne przekształcają
energię słoneczną w elektryczną. Mogą zostać zintegrowane z budynkami np. ich fasadą czy dachem. Umieszczone na dachu wyglądają bardzo podobnie do kolektorów, jednak zwykle jest ich więcej.

Mikrokogeneracja
– kogeneracja to proces polegający na jednoczesnym wytwarzaniu energii cieplnej i elektrycznej. Pojęcie „mikrokogeneracja” odnosi się do urządzeń tego typu o małej mocy (do 40 kW), możliwych do zainstalowania w domach jednorodzinnych.

SET Plan (Strategic Energy Technologies)
– dokument, który dotyczy polityki energetycznej Unii Europejskiej i zawiera projekty w dziedzinie odnawialnych źródeł energii. Jedna z inicjatyw dotyczy fotowoltaiki, której rozwój ma wspierać Solar Europe Industry Initiative (SEII), a efektem ma być osiągnięcie przez technologie PV 12% udziału w produkcji energii elektrycznej w Europie do 2020 roku.

Oprac. na podst. mat. Fundacji BOŚ

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze!
Znajdź nas na Facebooku
TYGODNIK STREFA MIŃSK
adres biura:
ul. Warszawska 161 (1 piętro)
05-300 Mińsk Mazowiecki
tel. + 48 724 822 000
e-mail: reklama@strefaminsk.pl
lub e-mail: biuro@strefaminsk.pl
projekt graficzny: E-HO - agencja reklamowa - Mińsk Mazowieckikodowanie, system zarządzania