Tygodnik Strefa Mińsk NR 23/24 (379/380)

Chłopak do tańca

Piotr Zyglarski jest uczniem klasy 2a w Gimnazjum Miejskim nr 2 im. Jana Pawła II w Mińsku. Podczas IV Ogólnopolskiego Turnieju Tańca o Puchar Mazowsza, który 13 września odbył się w stolicy powiatu zajął wraz z partnerką pierwsze miejsce w kategorii wekowej 14-15 lat. A nam opowiada o swojej pasji, idolach i karierze tanecznej.

Opublikowano: 7 Października 2014, Wtorek, 23:43
Autor: btsd
 0 0 0

Piotr Zyglarski jest uczniem klasy 2a w Gimnazjum Miejskim nr 2 im. Jana Pawła II w Mińsku. Podczas IV Ogólnopolskiego Turnieju Tańca o Puchar Mazowsza, który 13 września odbył się w stolicy powiatu zajął wraz z partnerką pierwsze miejsce w kategorii wekowej 14-15 lat. A nam opowiada o swojej pasji, idolach i karierze tanecznej.

 

Jak to się stało, że zainteresowałeś się tańcem?

 

Piotr Zyglarski (P. Z.) – Od dzieciństwa wykazywałem predyspozycje w tym kierunku. Moją ulubioną zabawą było układanie choreografii tanecznych i prowadzenie lekcji tańca dla rodziców i rodziny. W końcu taniec stał się moją pasją.

 

Jak długo uczysz się tańca?

 

P. Z. – Pod okiem instruktorów uczę się już od siedmiu lat. Początkowo nie był to jednak taniec towarzyski. Moją pierwszą przygodą z tańcem był zespół ludowy pieśni i tańca „Dąbrówka” (jego członkiem jestem do dziś). Od drugiej klasy szkoły podstawowej, przez dwa lata, uczyłem się podstaw tańca nowoczesnego. Później ćwiczyłem w Szkole Tańca „Birds of Dansing”. Jako 13-latek, dzięki nabytym umiejętnościom zostałem przyjęty do formacji tańca nowoczesnego w Miejskim Domu Kultury w Mińsku, gdzie trenerem był znany z programów „Mam Talent” i „You Can Dance” pan Marcin Kozioł. Dopiero później pojawił się taniec towarzyski. Zaraziła mnie nim moja nauczycielka muzyki, pani Aneta Senktas. Doszła do wniosku z moimi rodzicami, że powinienem szkolić się w tym kierunku. W 2012 roku rodzice zaczęli wozić mnie do Szkoły Tańca w Sulejówku. Później rozpocząłem treningi w profesjonalnej Szkole Tańca „Impet” w Warszawie.

 

Jaki styl taneczny preferujesz?

 

P. Z. – Moim żywiołem są tańce latynoskie.

 

Kto jest twoim wzorem do naśladowania?

 

P. Z. – Pan Marcin Malikowski – wielokrotny mistrz Polski i świata w tańcu latynoskim.

 

W jakich konkursach dotychczas brałeś udział?

 

P. Z. – Brałem udział w szesnastu ogólnopolskich turniejach, z czego wygrałem jeden. Trzy razy byłem drugi i trzy razy wraz z partnerką zdobyłem brąz.

 

Wolisz tańczyć solo czy z partnerką?

 

P. Z. – „Do tańca trzeba dwojga”. Obecnie moją wspaniałą partnerką jest Wiktoria Stachera, z którą potrafimy stworzyć świetnie współgrającą parę, dzięki czemu osiągamy coraz wyższe szczeble umiejętności tanecznych.

 

Jakimi sukcesami mógłbyś się pochwalić?

 

P. Z. – Znaczna ilość miejsc na podium pozwoliła nam bardzo szybko przejść przez niższe kategorie taneczne. Obecnie jesteśmy na półmetku kategorii D, w której odnosimy coraz większe sukcesy.

 

Jakie masz plany na przyszłość w dziedzinie tańca?

 

P. Z. – Obecnie, wraz z partnerką, jesteśmy skupieni na przejściu do klasy C. Jeśli w kolejnych turniejach, w których weźmiemy udział zajmiemy miejsca na podium, to powinno się to udać do końca listopada. Natomiast do końca 2014 roku mamy zamiar zdobyć klasę B, co pozwoli nam myśleć o karierze już jako para zawodowa.

 

Rozmawiały Sylwia Szuba i Ola Jankowska z kl. 3f (medialnej) w GM 2, fot. z archiwum Piotra Zyglarskiego

 

Tekst ukazał się we wrześniowym numerze szkolnego miesięcznika „Twoje Dziecko” wydawanego w Gimnazjum Miejskim nr 2 im. Jana Pawła II.

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze!
Znajdź nas na Facebooku
TYGODNIK STREFA MIŃSK
adres biura:
ul. Warszawska 161 (1 piętro)
05-300 Mińsk Mazowiecki
tel. + 48 724 822 000
e-mail: reklama@strefaminsk.pl
lub e-mail: biuro@strefaminsk.pl
projekt graficzny: E-HO - agencja reklamowa - Mińsk Mazowieckikodowanie, system zarządzania