Tygodnik Strefa Mińsk NR 11/12 (367/368)

Pomiędzy kulturami

Fundacja Rozwoju Międzykulturowego EBU realizuje na terenie powiatu mińskiego projekt Wolontariatu Europejskiego EVS „Sky Is The Limit” Przed nami jeszcze wiele wydarzeń organizowanych przez wolontariuszy z całej Europy.

Opublikowano: 19 Sierpnia 2014, Wtorek, 19:20
Autor: admin
 0 0 0
Między kulturamiMiędzy kulturami
Wolontariusz - JasonWolontariusz - Jason
Wolontariuszka LaurieWolontariuszka Laurie
Wolontariusz MarcoWolontariusz Marco
Wolontariuszka MuireannWolontariuszka Muireann

Fundacja Rozwoju Międzykulturowego EBU nadal realizuje na terenie powiatu mińskiego projekt Wolontariatu Europejskiego EVS „Sky Is The Limit”. Międzynarodowy zespół wolontariuszy powiększył się o grupę 14 młodych, energicznych wolontariuszy z Holandii, Irlandii, Cypru, Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch, Rumunii, Portugalii i Hiszpanii. Do końca wakacji Fundacja EBU realizuje jeszcze więcej międzykulturowych wydarzeń, na które zaprasza wszystkich mieszkańców miasta i okolic.

Przez cały lipiec wolontariusze prowadzili zajęcia animacyjne dla dzieci i młodzieży w ramach programu „Międzykulturowe Lato 2014”. W tym roku, dzięki gościnności dyrektorów placówek, program odbywał się w Zespole Szkół nr 2 przy ul. Siennickiej oraz w Gimnazjum Miejskim nr 2 im. Jana Pawła II przy ul. Budowlanej. Ponadto, wolontariusze włączyli się do organizacji półkolonii w Szkole Podstawowej w Cegłowie oraz samodzielnie poprowadzili zajęcia w Domu Kultury w Chrośli. Od 28 lipca natomiast zapraszają na obłędne warsztaty międzykulturowe z EBU w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Mińsku.

Wolontariusze zagraniczni organizują również wydarzenia przeznaczone dla starszych mieszkańców miasta. W każdy poniedziałek w mińskiej bibliotece odbywają się wieczory międzykulturowe dla młodzieży i dorosłych, poświęcone kulturom krajów, z których pochodzą wolontariusze. Spotkania są zawsze przygotowane z pasją i zaangażowaniem, więc o nudzie nie może być mowy. Przekonajcie się na własne oczy :)

We wszystkich zadaniach wolontariusze zagraniczni mogą liczyć na bezcenne wsparcie ze strony polskich wolontariuszy Fundacji EBU, którzy aktywnie angażują się i współtworzą nowe, międzykulturowe pomysły. Podczas wspólnej pracy tworzą się silne relacje, ciekawe przyjaźnie oraz rodzą się inspiracje na kolejne działania. I tak we wspólnym, międzynarodowym i pomysłowym gronie, zespół Fundacji EBU zaplanował serię ciekawych i pozytywnych wydarzeń na najbliższe tygodnie. Będzie „Żywa Biblioteka”, popularny współcześnie flashmob, akcja rozdawania darmowych uścisków i wiele innych. Wszystkie działania mają jeden podstawowy cel: wywołać uśmiech na twarzach mieszkańców oraz umilić letnie dni wesołym i międzykulturowym gestem życzliwości. Zachęcamy do dobrej zabawy oraz do nawiązywania kontaktu z zagranicznymi gośćmi spotkanymi na ulicach Mińska. A w „Strefie” zapraszamy do przeczytania krótkich wywiadów z wolontariuszami EVS, którzy opowiadają czym dla nich jest ten projekt.

Wywiad z Jasonem Dillon, wolontariuszem z Irlandii.

Czemu zdecydowałeś się na wolontariat europejski? Jak wpadłeś na taki pomysł?

Jason Dillon (J. D.) – Studiuję kierunek dotyczący pracy z młodzieżą w Irlandii, a temat wolontariatu europejskiego realizowanego przez Fundację EBU w Mińsku łączy się z tym co studiuję. Dlatego tutaj przyjechałem.

Poleciłbyś innym młodym ludziom wzięcie udziału w wolontariacie europejskim i co jest najlepsze w byciu takim wolontariuszem?

J. D. – Wolność, niezależność i szansa doświadczenia różnych kultur, dodatkowo szansa na to, aby zobaczyć, jak mały jest świat. Tak, każdemu młodemu człowiekowi polecam udział w wolontariacie europejskim.

Jakie są twoje pierwsze refleksje po przyjeździe do Polski i Mińska Mazowieckiego?

J. D. – Bardzo podoba mi się Mińsk Mazowiecki, piękne środowisko i naprawdę serdeczna kultura, niesamowicie gościnna. Wciąż nie mogę uwierzyć, jak bardzo przyjaźni są tu ludzie.

Co myślisz o naszym mieście? Czy jest coś, co naprawdę ci się podoba lub nie podoba w Mińsku?

J. D. – Uwielbiam te przyjazne, ciepłe wibracje jakie się tu otrzymuje i to, że panuje tu atmosfera społeczności.

Wywiad z Laurie Vagevuur, wolontariuszką z Holandii:

Dlaczego poleciłabyś innym młodym ludziom, aby dołączyli do EVS, czyli wolontariatu europejskiego?

Laurie Vagevuur (L. V.) – Zdecydowanie poleciłabym wolontariat europejski młodym osobom, ponieważ jest to wspaniały sposób na poznanie innych kultur. Można się uczyć od innych wolontariuszy, także od dzieci.

Jaka jest najlepsza rzecz w byciu wolontariuszem?

L. V. – Najlepszą rzeczą w byciu wolontariuszem jest możliwość pracy z dużą ilością zabawnych ludzi.

Czemu zdecydowałaś się wziąć udział w projekcie EVS Fundacji EBU?

L. V. – Postanowiłam zostać wolontariuszem, gdyż chciałam zdobyć więcej doświadczenia w pracy z dziećmi, a także być odpowiedzialna za więcej osób niż tylko za siebie.

Jakie są twoje oczekiwania wobec projektu i pobytu Mińsku?

L. V. – Oczekuję, że dowiem się więcej na temat Polski i ludzi, którzy tu mieszkają. Mam nadzieję nauczyć się więcej o polskiej kulturze, która bardzo mi się podoba.

A co byś zmieniła w naszym projekcie?

L. V. – Zmieniłabym tylko jego długość. Projekt „Sky Is The Limit” jest zdecydowanie za krótki (śmiech). 

Wywiad z Marco Scelzo, wolontariuszem z Włoch:

Jakie było twoje pierwsze wrażenie, gdy przyjechałeś do Mińska?

Marco Scelzo (M. S.) – Przede wszystkim odniosłem bardzo pozytywne wrażenie na temat Polaków. Okazaliście się bardzo przyjaźni i gościnni.

Czemu wybrałeś wolontariat europejski w Polsce?

M. S. – Nie wybrałem. Znalazłem ogłoszenie na Facebooku i powiedziałem sobie „dlaczego nie?”. Spakowałem się i przyjechałem.

Jaki jest główny powód tego, że pracujesz jako wolontariusz?

M. S. – Wydaje mi się, że jeżeli odkrywamy, że na świecie istnieją inne kultury niż tylko nasza, w której się wychowaliśmy, to sami stajemy się lepsi i bogatsi.

Jak wspominasz swój pierwszy tydzień w Mińsku?

M. S. – Muszę powiedzieć, że był trudny, ale bardzo ciekawy. Szybko musiałem wdrożyć się w organizację warsztatów dla dzieci. Ale uwielbiam spędzać z nimi czas, więc szybko zapomniałem o wszelkich trudnościach.

Czego nauczyłeś się do tej pory w trakcie trwania projektu?

M. S. – Zrozumiałem, że musimy słuchać dzieci i je szanować. 

Wywiad z Muireann Ni Cheauril, wolontariuszką z Irlandii.

Co zaważyło na tym, że zdecydowałaś się wziąć udział w wolontariacie europejskim?

Muireann Ni Cheauril (M. C.) – Miałam wcześniej możliwość odwiedzenia Polski i to wywarło na mnie niezatarte wrażenie. Kiedy zobaczyłam możliwość wzięcia udziału w programie EVS w Polsce, natychmiast skorzystałam z okazji. Czułam, że Fundacja EBU zaspokoi moją miłość do języków i kultur, jednocześnie chęć odkrycia Polski jeszcze bardziej. Wybrałam też Polskę ze względy na jej niesamowite miasta, jedzenie i kulturę. Wybrałam Fundacje EBU ponieważ poczułam, że pasuje dokładnie do projektu wolontariatu europejskiego, który chciałam zrealizować – odkryć polską kulturę i w międzyczasie spotkać ludzi o podobnych poglądach.

Jakie były twoje oczekiwania odnośnie projektu i i twojego pobytu w Polsce?

M. C. – Chciałam nauczyć się trochę języka polskiego i poznać ludzi z całej Europy. Jak do tej pory spotkałam wielu fantastycznych osób i cały czas pracuję nad nauką języka polskiego.

Co jest zaletą wolontariatu?

M. C. – Wolontariat wymaga myślenia w kreatywny sposób, jednocześnie uczy się wiele o sobie samym. Każdego dnia stawiamy czoła nowym, ekscytującym zadaniom i to do nas należy wybór, jak zorganizujemy i przygotujemy nasz dzień, by uczynić go przyjemnym i wartościowym. Wolontariat nie jest tylko dawaniem. Wolontariusze zyskują bardzo wiele poprzez to, co daje nam doświadczenie, przyjaźnie które nawiązujemy, społeczność, której stajemy się częścią.

Jaka jest najlepsza rzecz, której nauczyłaś się w Mińsku do tej pory?

M. C. – Aby być przygotowanym na polską pogodę! Nauczyłam się, że Polacy są niesamowicie mili i pomocni, i tego, że nawet kilka zdań wypowiedzianych po polsku pozwoli ci zawiązać nowe przyjaźnie.

Wywiady przeprowadzili polscy wolontariusze Fundacji EBU, fot. Fundacja EBU

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze!
Znajdź nas na Facebooku
TYGODNIK STREFA MIŃSK
adres biura:
ul. Warszawska 161 (1 piętro)
05-300 Mińsk Mazowiecki
tel. + 48 724 822 000
e-mail: reklama@strefaminsk.pl
lub e-mail: biuro@strefaminsk.pl
projekt graficzny: E-HO - agencja reklamowa - Mińsk Mazowieckikodowanie, system zarządzania