Tygodnik Strefa Mińsk NR 23/24 (291/292)

Jak pomóc dzieciom, które zaczynają mówić niepłynnie?

Jąkanie w wieku dziecięcym jest przejściowe. Pojawia się między drugim, a szóstym rokiem życia, czyli w okresie opanowania systemu językowego

Opublikowano: 10 Grudnia 2012, Poniedziałek, 11:30
Autor: Cyprian Rokicki
 0 0 0

Rozwojowa niepłynność mówienia, to zaburzenie polegające na niezamierzonym przerywaniu, powtarzaniu i zniekształcaniu głosek, sylab i wyrazów wskutek nieprawidłowej koordynacji ruchowej mięśni oddechowych, fonicznych i artykulacyjnych.

Jąkanie w wieku dziecięcym jest przejściowe. Pojawia się między drugim, a szóstym rokiem życia, czyli w okresie opanowania systemu językowego. W tym wieku dziecko jest szczególnie narażone na występowanie tego zaburzenia. Powstają dysproporcje pomiędzy tym, co chciałoby powiedzieć, a czego nie może powiedzieć. Dziecko mówi dużo i często. Następuje znaczny wzrost słownictwa, przy małej sprawności aparatu artykulacyjnego. U większości dzieci jąkanie ma łagodny charakter i występuję samoistnie. Niestety, są dzieci, u których zaburzenie to pogłębia się. Przyczyny tego stanu są różne. Często nieprawidłowa postawa otoczenia przyczynia się do utrwalenia niepłynności mówienia.

Co zrobić, aby zapobiec rozwinięciu jąkania i jego utrwaleniu?

Nie kierujmy uwagi dziecka na jego trudności w mówieniu. Nie każmy powtarzać źle mówionych słów i zdań. Zrezygnujmy z uwag typu: „Mów wolniej! Nie denerwuj się! Powtórz jeszcze raz!” – one nie pomogą, lecz przeciwnie – pogorszą mówienie. Bądźmy cierpliwi. Uważnie i do końca, bez przerywania, słuchajmy tego, co mówi dziecko. Ważniejsza jest treść i uczucie, które chce wyrazić, niż sposób, w jaki to robi. Sami też bądźmy przykładem poprawnej wymowy. Opanujmy również swoją ciekawość. Kiedy widzimy, że dziecko ma trudności w wysłowieniu się, skierujemy jego uwagę na coś innego. Zapytajmy np.: „A może chcesz się czegoś napić?”. Z czasem dziecko samo powróci do przerwanego wątku.

Nie nakłaniajmy dziecka do publicznego mówienia, zwłaszcza wtedy, gdy nie ma ono na to ochoty i wyraźnie się przed tym broni. Zmuszanie do wypowiadania pozdrowień („No, powiedz pani dzień dobry”), zwrotów grzecznościowych („Teraz ładnie podziękuj”), zachęcanie podczas uroczystości rodzinnych do recytacji stresuje dziecko, rodzi i potęguje lęk przed mówieniem. Dziecko zawsze powinno mówić za siebie. Nie może być wyręczane przez innych. Możemy mu najwyżej pomóc w prawidłowym i jaśniejszym formułowaniu myśli poprzez przekształcenie i uzupełnienie jego wypowiedzi. Gdy dziecko np. prosi: „ Ty… ty… tato, pomóż mi zdejmnąć te klocki”, mówimy: „Dobrze, zaraz pomogę ci zdjąć to wielkie pudełko z klockami”. Postępując w ten sposób, wzbogacamy słownictwo dziecka i kształtujemy zdolność poprawnego budowania zdań.

Na pytania dziecka odpowiadajmy umiejętnie i weźmy pod uwagę jego poziom myślenia. Odpowiedzi powinny być proste, ale wyczerpujące i zaspokajające ciekawość. Te, które przekraczają możliwości intelektualne dziecka lub są zbyt płytkie, nie rozwijają jego zdolności poznawczych. Często irytują, denerwują, co nie sprzyja poprawie mówienia ani rozwojowi języka.

Urszula Mirosz
logopeda, pedagog, specjalista Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Mińsku, autorka artykułów dotyczących problematyki mówienia w prasie branżowej i lokalnej, ekspert z listy Ministra Edukacji Narodowej w zakresie logopedii.

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze!
Znajdź nas na Facebooku
TYGODNIK STREFA MIŃSK
adres biura:
ul. Warszawska 161 (1 piętro)
05-300 Mińsk Mazowiecki
tel. + 48 724 822 000
e-mail: reklama@strefaminsk.pl
lub e-mail: biuro@strefaminsk.pl
projekt graficzny: E-HO - agencja reklamowa - Mińsk Mazowieckikodowanie, system zarządzania