Tygodnik Strefa Mińsk NR 23/24 (379/380)

W świątecznej atmosferze

Wszechwidzące przenikliwe OKO rytualnie przelatywało nad Mińskiem. Przed Miejską Biblioteką Publiczną w Mińsku kłębił się tłum dzieci, rodziców i dziadków, a w dolnej sali Biblioteki panowała przedświąteczna atmosfera

Opublikowano: 10 Grudnia 2012, Poniedziałek, 11:11
Autor: admin
 0 0 0

Wszechwidzące przenikliwe OKO rytualnie przelatywało nad Mińskiem. Przed Miejską Biblioteką Publiczną w Mińsku kłębił się tłum dzieci, rodziców i dziadków, a w dolnej sali Biblioteki panowała przedświąteczna atmosfera. Czytelnicy tygodnika Strefa Mińsk przybyli całymi rodzinami na kolejną imprezę z cyklu „Strefa Mińsk na żywo”. Pod okiem twórców tygodnika i zaproszonych gości milusińscy robili bombki, stoiki, laurki z życzeniami, zdobili pierniki na choinkę. Jedni w skupieniu kleili brokat do własnoręcznie wykonanych bombek, inni układali bombki na stroikach, a jeszcze inni zajadali się ciastem i popijali herbatkę, albo kawę. Dzieci zrobiły łańcuch, który zawiśnie na miejskiej choince, był tak długi że nie mieścił się w dużej sali biblioteki. Szczęście najmłodszych dopełniał Mikołaj z prezentami. Radości nie było końca. Zalatane OKO wreszcie poczuło świąteczna atmosferę podgrzewaną dziecięcym uśmiechem i radością całych rodzin.


Kobra Zbuzia

„Leśny biuletyn” nie powisiał długo na drzewach. Oburzona kłamstwami leśna społeczność uznała pisemko za prowokację. Niedźwiedź, wraz z leśnymi braćmi postanowili zebrać się i postanowić, co dalej. Dyskusja trwała długo. Ścierali się ze sobą zwolennicy twardych i miękkich metod usunięcia Zbuzi z lasu. Na koniec wypowiedziała się Sowa, znana z kompromisów i mądrych pomysłów. „Ja jestem zwolenniczką metody pośredniej: zróbmy tak, aby gad pozostał w lesie, ale nie mógł dłużej czynić krzywdy. Mam na to pomysł zaufajcie mi” – zaproponowała. Wszyscy się zgodzili, w końcu to najmądrzejsze zwierzę w lesie. Sowa oddaliła się i wykręciła numer do zaprzyjaźnionego biologa. Następnego dnia na środku polany wisiała piękna oszklona gablota, wewnątrz znajdowała się wypchana kobra, łudząco podobna do Zbuzi. Na dole gabloty widniała tabliczka, na której było napisane – Hemachatus haemachatus – jadowity wąż z rodziny zdradnicowatych, określany mianem kobry plującej. Jad ma właściwości toksyczne. Od tego czasu nikt Zbuzi w lesie nie widział. Krążyły różne domysły, ale żadne nigdy nie zostały potwierdzone. Tak słuch o gadzie zaginął.

Uśmiech
Uśmiech bogaci obdarzonego, nie zubożając dającego.
Stapulensis Jacobus Faber

Smutek
Nadmiar smutku się śmieje. Nadmiar radości płacze.
William Blake

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze!
Znajdź nas na Facebooku
TYGODNIK STREFA MIŃSK
adres biura:
ul. Warszawska 161 (1 piętro)
05-300 Mińsk Mazowiecki
tel. + 48 724 822 000
e-mail: reklama@strefaminsk.pl
lub e-mail: biuro@strefaminsk.pl
projekt graficzny: E-HO - agencja reklamowa - Mińsk Mazowieckikodowanie, system zarządzania