Tygodnik Strefa Mińsk NR 23/24 (291/292)

Sezon rowerowy

Wiosna w pełni, na ulicach można spotkać coraz więcej osób poruszających się na jednośladach, ale co niektórzy jeszcze czekają na rozpoczęcie sezonu rowerowego.

Opublikowano: 10 Czerwca 2014, Wtorek, 09:50
Autor: Cyprian Rokicki
 0 0 0


Jak należy przygotować się do sezonu rowerowego?

Wiosna w pełni, na ulicach można spotkać coraz więcej osób poruszających się na jednośladach, ale co niektórzy jeszcze czekają na rozpoczęcie sezonu rowerowego. Przygotowaliśmy więc dla nich krótki poradnik, jak należy się przygotować przed wyruszeniem w drogę, aby poczuć głód jazdy, adrenalinę podczas wyścigów, czy po prostu wiatr we włosach szusując samotnie lub ze znajomymi po bliższej lub dalszej okolicy...

Sprawdzić stan techniczny roweru
Jeśli nie mamy o tym pojęcia, warto tę kwestię pozostawić fachowcom z okolicznych sklepów rowerowych. Oczywiście własnoręczna naprawa przyniesie wiele satysfakcji, jednakże trzeba liczyć się z czasem i koniecznością posiadania wiedzy na ten temat.
Zacznijmy od napompowania kół oraz sprawdzenia stanu bieżnika opon. Nie można też zapomnieć o tym, aby wyregulować przerzutki oraz hamulce. Ważną kwestią jest napompowanie opon do optymalnego dla nich ciśnienia, którego wartość napisana jest z boku opony. Ma to przede wszystkim wpływ na jej przyczepność, w zależności od terenu oraz szybkość jej zużywania. Najczęściej nie skutkuje metoda pompowania „do oporu pompki”, gdyż zazwyczaj nie posiadamy odpowiedniej pompki, a fakt że naszą więcej już nie napompujemy, nie oznacza, że dotarliśmy do granicy opony, bądź nawet do odpowiedniego pułapu. Dlatego warto zainwestować w odpowiednią pompkę, która wbrew pozorom nie jest droga, albo napompować koła na stacjach benzynowych wyposażonych w kompresor, bądź poradzić się fachowca.
Warto również pomyśleć w nowym sezonie nad wymianą linek oraz pancerzy (otoku z tworzywa sztucznego, który zabezpiecza linkę, m.in. przed warunkami atmosferycznymi). Poprawi to pracę zarówno hamulców, jak i przerzutek. Oczywiście smarujemy łańcuch i regulujemy poziom siodełka.
Jednym z argumentów, który przemawia za tym, że warto pójść po poradę do fachowców, gdy nie posiadamy odpowiedniej wiedzy, jest ocena stanu zużycia sprzętu – mechanik już po samym wyglądzie powie, co koniecznie wymaga wymiany, czy wyregulowania. Na koniec, jeśli wszystko robimy samemu, warto dokręcić wszystkie śrubki w rowerze, czyli np. od rogów, kierownicy, mostka, koszyka do bidonu i wielu innych. Pamiętajmy jednak, że zgodnie z radami fachowców, nie wszystkie śrubki dokręcamy na tyle, na ile starczy nam sił. Profesjonaliści używają kluczy dynamometrycznych, które wskazują wartość z jaką dokręciliśmy śrubkę. Nam pozostaje jednak dokręcanie z wyczuciem, gdyż kręcąc z całych sił, możemy wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Najważniejsze, aby nie gubić rowerowych części po drodze. I warto mieć świadomość, że odkręcenie się kluczowej części może skutkować wypadkiem.

Najważniejsza jest nasza kondycja
To bardzo ważna, a może i najważniejsza kwestia. Nie każdy z nas po zimie może pochwalić się sprawnością profesjonalnego kolarza. Dlatego przed pierwszym wyjazdem ważna jest porządna rozgrzewka oraz dobór odpowiedniej ilości kilometrów do naszych możliwości. Nie należy już na początku zakładać zbyt ambitnego planu, gdyż może to, najczęściej w postaci, tzw. zakwasów skutecznie zdemotywować do kolejnych wycieczek. Warto z dnia na dzień dokładać sobie kilometrów, aby stopniowo przyzwyczaić organizm do jazdy.

Dobór odpowiedniego stroju
Wyruszając w trasę, trzeba być przygotowanym na zmienną pogodę, a więc kluczowy jest dobór odpowiedniego stroju. Pamiętajmy, że na rowerze człowiek stosunkowo łatwo się rozgrzewa, a więc nie przesadzajmy z nadmierną ilością warstw na ciele nawet, jeśli stojąc jest nam chłodno, nie oznacza to, że tak samo będzie podczas jazdy na rowerze. W sklepach dostępne są spodenki rowerowe i koszulki kolarskie. Spodnie, potocznie nazywane „pampersami” posiadają wkładkę chroniącą nas przed otarciami skóry, natomiast koszulka bardzo dobrze oddycha. Najczęściej wyposażona jest w trzy kieszenie, w które możemy włożyć najpotrzebniejsze drobiazgi.
Nie należy zapomnieć też o kasku, który powinien być dobrze dopasowany do naszej głowy. Źle dopasowany może nas skutecznie zniechęcić do jazdy z nim na długie lata. W słoneczne dni warto pomyśleć o okularach przeciwsłonecznych. Dobrze chronią nie tylko przed przed blaskiem, ale i owadami, które mogłyby nam wpadać do oczu. Stałym elementem rowerowego ubioru stały się również rękawiczki, które wypełnione specjalną pianką minimalizują ból rąk, czy nadgarstków. I warto zabrać ze sobą bidon z wodą zwłaszcza, gdy wyruszamy w trasę, na której nie spotkamy po drodze sklepów spożywczych. W upalne dni trzeba nawadniać organizm.

Plecak, sakwa, czy torba
Kolejne, co się automatycznie nasuwa na myśl, to miejsce do którego będziemy pakować nasze rzeczy podczas wycieczki. Może to być, np. dostępny pod ręką plecak szkolny. Niestety, jego budowa może sprawić, że po dłuższej jeździe będą nas bolały plecy. Sprawa ma się inaczej, gdy przyczepimy go do bagażnika, jeśli taki posiadamy.
W sytuacji, gdy mamy bagażnik i planujemy częściej jeździć po okolicy, warto zastanowić się nad kupnem nawet małej sakwy, dzięki czemu nie będzie problemu z bólem pleców, czy brakiem miejsca na nasze ubrania. Bardzo duży wybór sakw na rynku daje możliwość doboru idealnie dopasowanych do naszych preferencji i modelu roweru.
Dodatkowo w sprzedaży są torby na kierownicę, dzięki którym mamy możliwość spakowania najpotrzebniejszego sprzętu, jak np. aparat fotograficzny czy telefon komórkowy. Dzięki takiej torbie wszystkie te akcesoria będziemy mieli pod ręką. Należy jednak pamiętać, że wiele firm zapewnia o wodoszczelności swoich produktów, podczas gdy są one tylko wodoodporne. Oznacza to, że wytrzymują napór wody tylko do pewnego momentu, po którym najzwyczajniej w świecie przemakają, co niekoniecznie może służyć, np. schowanemu w nim sprzętowi elektronicznemu. Jeśli chcemy mieć pewność, że nasze torby czy sakwy nie przemokną, musimy liczyć się z wydatkiem rzędu 200 zł za sprzęt całkowicie wodoszczelny w każdych warunkach i służący nam na długie lata.

Rower przygotowany, motywacja i czas jest (albo się pojawią), w takim razie nie pozostaje nam nic innego, jak tylko czekać na ciepłe dni i ruszać na rowerowe wojaże. I tu pojawia się zasadnicze pytanie – gdzie? O tym już w kolejnych numerach „Strefy”...

Tekst Kamil Bodziony, fot. DM

Warto rzucić okiem :)
„Jazda na rowerze” to książka dla amatorów, którzy traktują kolarstwo jako hobby. Zawiera opis techniki jazdy i ćwiczeń treningowych, które pomogą wzmocnić kondycję fizyczną i zdrowiej się poczuć. Dostarcza szczegółowych informacji na temat doskonalenia poszczególnych elementów jazdy na rowerze: pedałowania, pokonywania zakrętów i wzniesień, jazdy podczas deszczu i wiatru.
Pozwala zapoznać się z ekspercką wiedzą na temat treningu jazdy „na kole”, pościgu za peletonem i regeneracji sił po ukończeniu wyścigu. Poszczególne rozdziały poświęcono sposobom poprawy kondycji fizycznej i psychicznej, a także właściwemu odżywianiu. Opisano też w niej trening przekrojowy i na ogólne wzmacnianie kondycji, a także różnorodne ćwiczenia na każdą grupę mięśni, uzupełniając opisy stosownymi rysunkami. A zamieszczone programy treningowe na różnym poziomie zaawansowania, w zależności od możliwości trenującego, pomogą poprawić wytrzymałość, siłę i technikę. (Wyd. Muza)

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze!
Znajdź nas na Facebooku
TYGODNIK STREFA MIŃSK
adres biura:
ul. Warszawska 161 (1 piętro)
05-300 Mińsk Mazowiecki
tel. + 48 724 822 000
e-mail: reklama@strefaminsk.pl
lub e-mail: biuro@strefaminsk.pl
projekt graficzny: E-HO - agencja reklamowa - Mińsk Mazowieckikodowanie, system zarządzania