Tygodnik Strefa Mińsk NR 19/20 (287/288)

Przemoc wobec rodzeństwa

Tytuł może dziwić, bo przecież nie zwracamy uwagi na agresję między naszymi dziećmi.

Opublikowano: 1 Lutego 2017, Środa, 16:09
Autor: plina_m
 0 0 0

Często uważamy, że brat i siostra rywalizują ze sobą i jest to zupełnie normalne. Jednak właśnie to, że mamy do czynienia z tak powszechnym zjawiskiem, często bagatelizujemy sygnały, które do nas docierają. Ale nie zmienia to faktu, że taka przemoc nie powinna być ignorowana.

 

Dla łatwiejszego zrozumienia tej niebezpiecznej sytuacji posłużę się przykładem opisanym w 1980 r. przez Tooleya. To przypadek intensywnej agresji rodzeństwa wobec średniego dziecka:

 

Allen reagował widocznym przerażeniem na obecność swojego starszego, ośmioletniego brata i na słowa swojej młodszej, trzyletniej siostry, która groziła, że „uderzy go skarpetką”. Allena skierowano do szpitala psychiatrycznego dla dzieci i przyjęto na oddział. Matka, pani J., opowiadała bez oznak przejęcia, że w ciągu ostatniego roku, starszy brat próbował utopić Allena w wannie, zepchnął go ze schodów, zranił go w głowę tak mocno, że trzeba było założyć 12 szwów, a także podłożył w domu ogień. W tym ostatnim przypadku Allen, mimo, że rodzice tego nie potwierdzili, znalazł się w pułapce w swojej sypialni, skąd uratowali go strażacy.

 

Ktoś po przeczytaniu tego opisu może powiedzieć, że „to niemożliwe”, aby rodzeństwo zachowywało się w ten sposób wobec siebie. Ktoś inny zdecydowanie zaprzeczy, że „ moje dzieci tak nie postępują wobec siebie, że to chore zachowania”. Może znajdą się też tacy, którzy zareagują tak, jak rodzice Allena – nie przejmą się, że jedno z ich dzieci krzywdzi drugie. Fakt, jest to skrajny przykład, ale może warto byłoby przyjrzeć się uważniej własnym pociechom, jak zachowują się w stosunku do siebie, jak się do siebie odzywają, jakie relacje panują między nimi. Pamiętajmy, że wszystkie doświadczenia dzieci, zarówno te dobre, jak i te złe mają wpływ na to, jak będą one sobie radziły w życiu, już jako dorosłe osoby.

 

Na pytanie zadane niedawno w internecie młodym Polakom mieszkającym z rodzicami
– „Czy stosujesz przemoc wobec rodzeństwa?”
– aż 83% odpowiedziało TAK.

 

Przemoc wobec brata czy siostry nie jest „wymysłem” dzisiejszych czasów. Pojęcie to obejmuje akty agresji i przemocy między rodzeństwem, stanowiące jedną z najczęstszych form przemocy w rodzinie. Popychanie i ciągnięcie za włosy, albo drwiny i dokuczanie to najbardziej widoczne jej oznaki, ale występują również przypadki skrajnej agresji, jak np. grożenie z użyciem noża lub nożyczek. Im większa jest różnica wieku pomiędzy ofiarą, a sprawcą czynu, tym większe prawdopodobieństwo, że przemoc przybierze formy podobne do spotykanych w nadużyciach dorosłych wobec dzieci. Ofiarą zazwyczaj pada dziecko, które nie może stawić oporu, albo nie ma na to siły lub woli. Z mojego doświadczenia, wynikającego z rozmów z rodzicami, wychodzi na to, że większość rodziców uważa konflikty między rodzeństwem za nieodłączną część dorastania i rzadko z pełnym przekonaniem gani przypadki zachowań agresywnych swojego potomstwa. Rodzice często wychodzą z założenia, że „dopóki nie poleje się krew”, nie będą ingerować w to, co dzieje się między bratem i siostrą, między braćmi, czy między siostrami. Ponadto, większość dzieci nie skarży się i nie informuje nikogo o tym, czego doświadcza. I cierpi w milczeniu.

 

Pamiętajmy też, że rodzice są odpowiedzialni za wychowanie i bezpieczeństwo swoich podopiecznych. To właśnie od rodziców dzieci czerpią wzorce, jak należy się zachowywać, które zachowania są właściwe, a które nie. Nic nie tłumaczy przemocy! Dorośli, do egzekwowania swoich praw mają sądy, policję, instytucje i fundacje działające na rzecz przeciwdziałania przemocy w rodzinie. A dzieci mają... swoich rodziców. To w rodzinie dzieci uczą się relacji społecznych i to tu powinny mieć oparcie i poczucie bezpieczeństwa.

 

Ponadto, rodzice mają duży wpływ na relacje pomiędzy rodzeństwem. Dzieci porównują zachowanie się taty lub mamy w stosunku do brata czy siostry z tym, jak są same traktowane. Rywalizacja między rodzeństwem jest ważnym aspektem w ich relacjach, dlatego dzieci zauważają rzeczywistą czy wymyśloną stronniczość rodziców w stosunku do jednego z nich. Z badań wynika, że rodzice agresywnych dzieci reagują jedynie na te najbardziej skrajne zachowania, a stosowane przez nich kary wobec agresora za takie zachowanie są zazwyczaj nieadekwatne do przewinienia.

 

Rodzaje przemocy

 

Wpływ na pojawienie się przemocy oraz dotkliwość i rozmiar tego zjawiska ma wiele czynników. Mogą nimi być: sytuacja rodzinna, niepełnosprawność, płeć, wiek, temperament i poziom empatii. Zachowania agresywne w stosunku do rodzeństwa zdarzają się częściej, kiedy różnica wieku pomiędzy dziećmi jest niewielka i zmniejsza się w miarę dorastania. Rodzeństwo tej samej płci przeżywa więcej konfliktów. Niezależnie od wieku, dziewczynki są mniej agresywne w stosunku do swojego rodzeństwa niż chłopcy. Zazdrosne dziewczynki używają więcej słów a mniej siły fizycznej niż chłopcy. Dlatego też właśnie chłopcy swoim zachowaniem mogą wywołać więcej obrażeń u rodzeństwa niż dziewczynki. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że dzieci ujawniające agresję w umiarkowanym natężeniu, angażują się w konflikty krótkotrwałe. Natomiast agresywne rodzeństwo często toczy przedłużające się boje, a czasem nigdy się one nie kończą.

 

Badania wykazały, że 37% dzieci z rodzin, gdzie nie występuje przemoc, krzywdzi swoje rodzeństwo. Jednak kiedy w rodzinie dochodzi do aktów przemocy, wówczas w aż 100% tych rodzin dochodzi do aktów przemocy pomiędzy rodzeństwem.

 

Dzieci uczą się zachowania w swojej rodzinie, jednak z biegiem czasu idą do przedszkola, szkoły, poznają innych ludzi, wchodzą w rożne środowiska. Tam również nabywają nowych umiejętności, zachowań. W dzisiejszych czasach wszechobecna telewizja i internet również są nośnikami informacji i wiedzy o świecie, czerpania rożnych wzorców zachowań, niestety, często też tych złych. Dlatego tak ważne jest, aby od najmłodszych lat uczyć dziecko szacunku i miłości do drugiego człowieka, ale i do siebie samego. Ważne jest, aby potrafiło odróżniać dobro od zła. To rodzice powinni pokazywać i tłumaczyć, jak należy się zachowywać, bo to właśnie na rodzicach spoczywa obowiązek wychowania dziecka (nie tylko na szkole).

 

Pomiędzy rodzeństwem dochodzi do rożnych form przemocy: psychicznej, fizycznej, ekonomicznej, a nawet seksualnej. Dla lepszego zobrazowania problemu opiszę każdą z nich:

 

Przemoc psychiczna – jest to naruszenie godności osobistej i zawiera przymus oraz groźby. Przykładem takiego zachowania jest obrażanie, wyzywanie, osądzanie, ocenianie, krytykowanie, straszenie, szantażowanie, grożenie, nieliczenie się z uczuciami, krzyczenie, oskarżanie, obwinianie, oczernianie, czytanie osobistej korespondencji, ujawnianie tajemnic, wyśmiewanie, lekceważenie. Ale i wszczynanie awantur, podczas kiedy osoba doznająca przemocy boi się, obwinia siebie za zaistniałą sytuację, wstydzi się, tłumaczy osobę stosującą przemoc za takie zachowanie, wydaje jej się, że „przesadza, bo to przecież nic takiego”. Przemoc psychiczna jest najczęstszą formą przemocy rodzeństwa wobec rodzeństwa.

 

Przemoc fizyczna jest intencjonalnym zachowaniem powodującym uszkodzenie ciała lub niosącym takie ryzyko. Są to takie zachowania jak: popychanie, szarpanie, ciągnięcie, szturchanie, klepanie, klapsy, ciągnięcie za uszy, włosy, szczypanie, kopanie, bicie ręką, pięścią lub przedmiotem, uderzenie w twarz (tzw. „policzek”), duszenie, krępowanie ruchów, itp.

 

Przemoc seksualna – jest naruszeniem intymności i polega na zmuszaniu osoby do aktywności seksualnej wbrew jej woli, kontynuowaniu aktywności seksualnej, gdy osoba nie jest w pełni świadoma, bez pytania jej o zgodę lub, gdy na skutek zaistniałych warunków obawia się odmówić. Przymus może polegać na bezpośrednim użyciu siły lub emocjonalnym szantażu. Przykładowym zachowaniem jest: wymuszanie pożycia, obmacywanie, gwałt, zmuszanie do niechcianych praktyk seksualnych, nieliczenie się z życzeniami partnerki/ partnera, komentowanie szczegółów anatomicznych, ocenianie sprawności seksualnej, wyglądu, itp.

 

Przemoc ekonomiczna wiąże się z celowym niszczeniem czyjejś własności, pozbawianiem środków lub stwarzaniem warunków, w których nie są zaspokajane niezbędne dla przeżycia potrzeby, np. niszczenie rzeczy, włamanie do zamkniętego osobistego pomieszczenia, kradzież, używanie rzeczy bez pozwolenia, zabieranie pieniędzy, przeglądanie dokumentów, korespondencji, dysponowanie czyjąś własnością, sprzedawanie osobistych lub wspólnych rzeczy bez uzgodnienia, zmuszanie do spłacania długów, itp.

 

Trzeba szukać dobrych rozwiązań

 

Każda z opisanych form przemocy może się objawiać w rożnych formach. Czasem występują pojedyncze objawy, czasem nasilają się, czasem opadają. Gdzie jest granica, kiedy pewne zachowania są dopuszczalne, a kiedy robi się niebezpiecznie i musimy podjąć odpowiednie kroki? Jeśli rodzice zauważą zachowania agresywne u swoich dzieci, powinni natychmiast interweniować. Nie należy czekać, aż sytuacja sama się rozwiąże, albo dzieci same dojdą do porozumienia. Nie wolno jednak straszyć, grozić czy bić, bo to wzmaga zachowania agresywne u dzieci. Najpierw należy porozmawiać z rodzeństwem, wszystkimi na raz, wysłuchać każdej ze stron konfliktu. Spróbować zrozumieć, o co chodzi każdemu dziecku z osobna i spróbować dojść do porozumienia. Rodzić musi być stroną rozstrzygającą konflikt i konsekwentnie egzekwować to, co zostało wspólnie ustalone. Jednak rozstrzygnięcie sprawy musi być sprawiedliwe i bez przemocy, w przeciwnym wypadku w dzieciach zrodzi się bunt i sprawy mogą przybrać jeszcze gorszy obrót. Jednak czasami konflikt przerasta rodziców i zwyczajnie nie potrafią sobie z nim poradzić. Wówczas warto skorzystać z pomocy psychologa, który podpowie, jak w danej sytuacji zachować się i co będzie najbardziej pomocne.

 

Oprac. na podst. mat. Stowarzyszenia na Rzecz Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” oraz Herzberger S. D., „Przemoc domowa. Perspektywa psychologii społecznej”. Warszawa PARPA 2002

tekst: 

Ewa Pudłowska (psycholog, terapeuta)

 

 

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze!
Znajdź nas na Facebooku
TYGODNIK STREFA MIŃSK
adres biura:
ul. Warszawska 161 (1 piętro)
05-300 Mińsk Mazowiecki
tel. + 48 724 822 000
e-mail: reklama@strefaminsk.pl
lub e-mail: biuro@strefaminsk.pl
projekt graficzny: E-HO - agencja reklamowa - Mińsk Mazowieckikodowanie, system zarządzania