Tygodnik Strefa Mińsk NR 37/38 (351/352)

Żeby to mogło wrócić!

11 grudnia 2016 r. w Muzeum Ziemi Mińskiej została otwarta wystawa pt "jak żyli nauczyciele w II Rzeczypospolitej"

Opublikowano: 16 Stycznia 2017, Poniedziałek, 10:09
Autor: plina_m
 0 0 0

11 . grudnia 2016 r. w Muzeum Ziemi Mińskiej została otwarta niezwykła wystawa stała pt. „Jak żyli nauczyciele w II Rzeczypospolitej?”. Jej organizatorami są: Maria Ekiel-Jeżewska (kurator i kustosz zbiorów) oraz Muzeum Ziemi Mińskiej, a jej przygotowanie trwało aż siedem lat. Ekspozycja przedstawia realia życia codziennego Polaków w I połowie XX wieku oraz ich postawy obywatelskie i działania, ze szczególnym podkreśleniem roli nauczycieli w budowaniu systemu polskiej państwowości po I wojnie światowej – tworzeniu kultury, samorządności i powszechnej edukacji. Wiodącą koncepcją wystawy jest pokazanie tych procesów na przykładzie jednej rodziny nauczycieli Janiny i Józefa Sylwestrowiczów, którzy od początku XX wieku związani byli z powiatem mińskim i przez większą część życia mieszkali w Mińsku Mazowieckim. Ich praca pedagogiczna i społeczna, samokształcenie, twórczość artystyczna i walka o wolność obrazują typowe działania wielu Polaków w I połowie XX wieku a jednocześnie stanowią wzorce postaw obywatelskich, które są współcześnie coraz bardziej potrzebne. Tę rosnącą potrzebę ilustruje fakt nadania Józefowi Sylwestrowiczowi w 2011 r. (31 lat po jego śmierci) tytułu Zasłużonego dla Miasta Mińsk Mazowiecki.

Wystawa składa się z wnętrza mieszkania oraz części informacyjnej. Uzupełniają ją przedwojenne nagrania z Archiwum Polskiego Radia. Projekt dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Miasta Mińsk Mazowiecki, Instytutu Podstawowych Problemów Techniki PAN, Fundacji PKO Banku Polskiego. Wystawie patronują: burmistrz Mińska Mazowieckiego Marcin Jakubowski i starosta miński Antoni Jan Tarczyński. Patronat medialny: Głos Nauczycielski.

Żeby to mogło wrócić! – z nostalgią powtarzał pięćdziesiąt lat później ten mały chłopczyk w sukieneczce widoczny na fotografii obok. Jakżeby się zdziwił, gdyby dziś otworzył drzwi muzealnego mieszkania i odnalazł ślady swojego dzieciństwa na wystawie! Podobna podróż wstecz w czasie do własnych wspomnień lub do nieznanej krainy przodków może się dziś każdemu urzeczywistnić dzięki wędrówce na I piętro willi przy ul. Okrzei 16 w Mińsku Mazowieckim. Na szczycie schodów z mrozowskiego ogrodu za otwartym oknem spogląda na nas Józef Sylwestrowicz z córką, zapraszając do zanurzenia się w czasy II Rzeczypospolitej. Obok widać fragment ich domu, z którego Janina wołała swoje dzieci, pogrążone w zabawie na dworze: – Renia, Jurek! Na kolację!

Naturalną kontynuacją zwiedzania wystawy jest wizyta w mieszkaniu Sylwestrowiczów z drugiej połowy lat trzydziestych. Jest to możliwe dzięki zachowaniu w niemal kompletnej postaci wyposażenia tego przedwojennego wnętrza, użyczeniu go przez rodzinę na wystawę oraz pozyskaniu przez kuratora brakujących przedmiotów.

Typowe dla epoki przedmioty użytkowe i dekoracyjne znalazły swoje miejsce na odpowiednich meblach, a także w szufladach przykrytych szkłem i wnętrzach szafek. W szczególności znajdują się tu najróżniejsze ręcznie wykonane stare serwetki i firanki. Na ścianach wiszą obrazy malowane przez Józefa Sylwestrowicza od lat dwudziestych po sześćdziesiąte, a w szufladach można zobaczyć farby i pędzle używane przez tego malarza, a także jego paletę oraz rysunki i obrazki uczniów.

W gabinecie zwraca uwagę stoliczek z krzesłami, zaaranżowany tak jak przed wojną podczas dyskusji gospodarzy z przybyłymi tu współpracownikami o sprawach edukacji lub samorządności. Na półkach szafy bibliotecznej stoją przedwojenne książki i czasopisma związane m. in. ze sztuką, oświatą i wychowaniem, literaturą, językiem polskim, biologią, geografią, a także encyklopedia, podręczniki, poradniki i czasopisma – niemal kompletny zbiór tekstów wykorzystywanych przez nauczyciela w pracy pedagogicznej w okresie międzywojennym. Na biurku i w jego szufladach znajdują się obsadki, stalówki, kałamarze, ołówki oraz inne ,,narzędzia pracy’’ nauczyciela. We wnętrzu szafy ubraniowej zobaczyć można m.in. elementy munduru wojskowego przywiezionego przez Sylwestrowicza z oflagu w Murnau po zakończeniu II wojny światowej, maskę przeciwgazową LOPP oraz przedwojenne oficerki i paradną szablę oficerską z temblakiem i pochwą – atrakcyjne wizualnie symbole walki Polaków o wolność, a zarazem świadectwo losów wielu nauczycieli, którzy w obronie wartości z własnej woli stawali się żołnierzami.

W drugim, słonecznym pokoju mieści się jadalnia, a w niej stół i kredens, kryjący w szufladach i na półkach ciekawe przedwojenne przedmioty. Znajduje się tu także przedwojenna etażerka z książkami i reprintami fotografii rodzinnych w starych ramkach. Nie zabrakło skrzypiec, na których grała córka Sylwestrowiczów oraz bujnie rosnących roślin, wyhodowanych z sadzonek okazów pielęgnowanych przez oboje nauczycieli jeszcze przed wojną. Janinę jako biologa interesowała botaniczna rozmaitość tej domowej zieleni panoszącej się na kwietnikach i parapetach, a Józef z radością wyciągał papier, pędzel i akwarele gdy tylko na roślinach pojawiały się barwne kwiaty. W kąciku umieszczona została znana niemal w każdym polskim przedwojennym domu maszyna do szycia Singer z materiałem pościelowym, koronkami, nićmi, guzikami, igłami, szpilkami. Uwagę przyciąga sztaluga z reprodukcją niedokończonego obrazu (,,właśnie w trakcie malowania”) oraz komoda z przyborami toaletowymi, wiszącym ponad nią lustrem oraz... działającym detefonem, czyli polskim przedwojennym radiem kryształkowym.

W latach dwudziestych to właśnie nauczyciele jako pierwsi w małych miejscowościach zakładali instalację i słuchali radia kryształkowego, a dzięki temu mieli dostęp do informacji o wydarzeniach w Polsce i na świecie, słuchali przemówień, pogadanek, muzyki, wierszy i programów o sztuce. Tych właśnie starych polskich przedwojennych nagrań, użyczonych przez Archiwum Polskiego Radia, można posłuchać na naszej wystawie. O tej naszej mińskiej fonotece chętnie kiedyś więcej napiszę.

W mieszkaniu zobaczyć można także ciekawe wnętrza kuchni i łazienki, które zawierają zarówno wyposażenie sprzed wojny (np. kuchnię węglową, baterię wannową) jak i elementy z przełomu lat czterdziestych i pięćdziesiątych, w tym instalację hydrauliczną, wannę i ceramikę sanitarną. Proste drewniane meble, akcesoria do gotowania, mycia, czyszczenia, prania i prasowania pozwalają odczuć to, że kiedyś – gdy nie było w domu kanalizacji ani prądu – życie codzienne nie było tak proste jak dziś. Jednocześnie przedmioty te ilustrują typową dla dwudziestolecia międzywojennego oszczędność i funkcjonalność. Nauczyciele oszczędzali m. in. po to, aby zakupić drogie wtedy książki.

Przedmioty w pokojach, kuchni i łazience ilustrują, na ile życie codzienne w Polsce w I połowie XX wieku było odmienne i trudniejsze niż obecnie. Uderzająca jest jednak współczesna aktualność wartości, którym służyli jego mieszkańcy. Wiemy o tym, gdyż dziedzictwo państwa Sylwestrowiczów obejmuje także zbiór dokumentów, zapisków, książek, fotografii i obrazów, którego fragmenty zaprezentowane zostały w części informacyjnej wystawy w korytarzu przed wejściem. Warto wyjaśnić, że Józef był nie tylko nauczycielem języka polskiego, ale także artystą i zostawił po sobie imponujący zbiór akwarel, szkiców i grafik. To właśnie obecność tego archiwum zdecydowała o moim zaangażowaniu w czasochłonne i wieloletnie działania służące nie tylko naukowemu opracowaniu tego interesującego zbioru, ale także przygotowaniu całej wystawy po to, aby udostępnić jego fragmenty w kontekście odtworzonych z rzetelną dokładnością realiów życia. Wszystko zaczęło się jednak wiele lat wcześniej od pasji poznawczej prawnuka Sylwestrowiczów Piotra Jeżewskiego, który wyszukał i zebrał razem rozproszone archiwalia, a potem przez lata zajmował się ich usystematyzowaniem i cyfryzacją, będąc jednocześnie plastykiem i grafikiem całej wystawy. O treści i formie części informacyjnej wystawy napiszę następnym razem.

Ekspozycję można oglądać wt.-pt. 9-17, niedz. 12-16. Bezpłatne zwiedzanie wystawy z kuratorem w każdy pierwszy wtorek miesiąca 9-17.

tekst: Maria Ekiel-Jeżewska

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze!
Znajdź nas na Facebooku
TYGODNIK STREFA MIŃSK
adres biura:
ul. Warszawska 161 (1 piętro)
05-300 Mińsk Mazowiecki
tel. + 48 724 822 000
e-mail: reklama@strefaminsk.pl
lub e-mail: biuro@strefaminsk.pl
projekt graficzny: E-HO - agencja reklamowa - Mińsk Mazowieckikodowanie, system zarządzania